Wiedzia³em z wcze¶niejszych publikacji, i¿ bêdzie to smakowity k±sek dla wszystkich ceni±cych trash- death. Po w³±czeniu do odtwarzacza ,, Art of...'' po prostu zosta³em wgnieciony w sto³ek!!! Panowie i panie przygotujcie siê na prawdziwe mistrzostwo, w wykonaniu VIRGIN SNATCH. Tak, wiêc proponujê przed w³±czeniem zacz±æ dynamicznie siê rozgrzewaæ, chocia¿by po przez machaniem g³ow±.
Od samego pocz±tku wal± potê¿nym brzmieniem, niesamowicie miêsistym, wyrazistym o mocnym ruszcie SLAYER-a. Niesamowicie zró¿nicowane rozwi±zania z mocnym wokalem ,, Zielonego'' . Mo¿na ¶mia³o rzec, ¿e na pocz±tku przygotowuj± s³uchacza, aby ju¿ w dalszej czê¶ci nie pozwoliæ odej¶æ od cd playera. Dla mnie do takich najlepszych kawa³ków nale¿±: "My awenger", to bardzo dobry utwór, nasycony mocnymi gitarami brakuje s³ów i tak nie odzwierciedl± tego co czuje siê w tym momencie, na pewno w dowód zadowolenia nie przestaje machaæ swoj± bujn± czupryn± ha...ha... Zaraz po tym taki trochê Vader- owski ,, Art of lying '', nasycony z³o¶ci± a zarazem bardzo subtelnie niczym wampir zbli¿aj±cy siê do twego ³o¿a, aby dokonaæ na tobie mordu. Nie mogê tu wyró¿niaæ jednostki muzyków, nie wspominaj±c o TYTUSIE, który, "molestuje" z najwiêksz± precyzj± swój bas, na pewno s³ychaæ na tym materiale ogromn± pracê ogó³u. Jest tu ca³a gama wyczerpuj±cych acz wy¶mienitych solówek, odpowiednio, kiedy wymaga tego sytuacja. Równie¿ perkusja jest tu wzorowym napêdem, rozk³ada swe partie z niesamowit± precyzj± na pewno bêdzie siê podobaæ!. Hm.. có¿ jeszcze móg³bym dodaæ, mo¿e o kolejnym z p³yty ,, Stop the madness'' cholera jak oni zrobili taki super utwór tego nie powstydzi³by siê nawet SLAYER!!! Nie mogê odpu¶ciæ sobie, aby nie daæ kolejny raz uk³onu w stronê gitarzystów, krótkie, lecz niesamowicie wylewne w klimat, szczególnie w refrenie. Tak mogê kolejny raz rozkoszowaæ siê kolejnym numerem ,, Flames purity all'' Zielony wykonuje tu niesamowit± pracê ¶piewaj±c szybko melodyjnie, a za razem z wilczym zêbem z szybkich partii pozwalaj± w refrenie na chwilê odpoczynku. Choæ na pewno nie jest to kawa³ek oparty na szybkich uderzeniach bêbnów mo¿na z powodzeniem ton±æ i rozkoszowaæ siê nim.
W tym sposobie doszli¶my prawie do koñca, nie mogê wyj¶æ z podziwu piêkna tej p³yty, tak wiêc na przedostatni utwór polecia³ chyba najspokojniejszy numer ,,Trust'' tak to z pewno¶ci± spokojny ,,faluj±cy'' stuff, z klimatycznymi bêbnami i gitarami oraz piêknym wokalem Zielonego. Zielony pokazuje swoje zaplecze wokalne oczywi¶cie nie ma sie, czego wstydziæ!!! Aby ju¿ nie przeci±gaæ napiszê tyle: Dla mnie na pewno p³yta roku w tym gatunku, a dla was moi drodzy obowi±zek, aby na waszych pó³kach zago¶ci³a p³yta,, Art of lying'' klasowego VIRGIN SNATCH.