 |
|
 |
 |
|
|
|
| |
|
|
|
|
MAESTUS – Bringer of Sorrow
666, wiadomo numer bestii, ale to tak¿e ilo¶æ wyt³oczonych p³yt „Bringer of Sorrow”. Ma³o! Fakt, ale liczba zobowi±zuje, a ja z nieukrywan± dum± przyznaje siê ¿e numer 666 „Bringer of Sorrow”- nieistniej±cego ju¿ MAESTUS - trafi³ w moje chciwe ³apska. I nie mam zamiaru go z nich wypu¶ciæ. Wspomnia³em, ¿e zespó³ ju¿ nie istnieje, a recenzowany przeze mnie materia³ to jedyne ¶wiadectwo ich istnienia. ¦wiadectwo, które ujrza³o ¶wiat³o dzienne w 2006 roku. Z jakich przyczyn MAESTUS siê rozpad³, nie wiem i nie zamierzam wnikaæ. Jedyne, co mogê, to ¿a³owaæ, ¿e nie dane by³o im siaæ z³a i rozpusty do dnia dzisiejszego. Dlaczego spytacie. Ano dlatego, ¿e „Bringer of Sorrow” to potê¿na dawka czarnego jak smo³a metalu. Niby nic odkrywczego, ale s³ucha siê tego wybornie. MAESTUS czerpie gar¶ciami ze sceny norweskiej i nie ukrywa tego, co doskonale s³ychaæ niemal w ka¿dym d¼wiêku. Najciekawsze jest to, ¿e ów norweski sound jest najmocniejszym elementem tego materia³u. A wiêc surowo i brutalnie, na najwy¿szych obrotach z charakterystycznym screamem wokalisty. To jednak nie wszystko. Panowie potrafi± gdzieniegdzie odpowiednio zwolniæ nie trac±c przy tym charakteru ca³o¶ci. Ca³kowitym majstersztykiem w tej kwestii jest „Ghost of the Wind”. Zaczyna siê tradycyjn± brutaln± sieczk±, aby nagle przy³o¿yæ death metalowym riffem uzupe³nionym epickimi klawiszami i mordercz± perkusj±. Atmosfera siê zagêszcza, osacza s³uchaj±cego i dobiera siê do jego karku. Nagle wszystko ucicha i w uszach s³yszymy spokojn± gitarê i niemal czyste wokalizy. Tworzy to nostalgiczny i majestatyczny klimat. Utwór, jak przysta³o na black metal koñczy brutalnym przy³o¿eniem, a w g³owie pozostawia nuklearne spustoszenie. Rewelacja. Tym bardziej szkoda, ¿e z niewyja¶nionych powodów zespó³ zawiesi³ swoj± dzia³alno¶æ i z tego, co mi wiadomo nie jest mu pisana reinkarnacja. MAESTUS nale¿y ju¿ do historii i niech tam pozostanie. Grunt, ¿e pozostawi³ po sobie konkretny, ciê¿ko osi±galny kawa³ek piekielnie brutalnej sztuki, który nie raz towarzyszy mi w nocnych wycieczkach ciemnymi korytarzami mojej duszy.
Dodane: March 4th 2010 Recenzent: SLY OCENA:     Link: www.myspace.com/maestus Ods³on: 82 Jêzyk:
[ Powrót do indeksu recenzji | |
|
|
|
|
|
:: PSYCHO magazine jest wy³±cznie magazynem muzycznym a redakcja i osoby wspó³pracuj±ce nie identyfikuj± siê z ¿adn± parti± polityczn±, ruchem, religi± czy sekt±. Redakcja nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi muzyków oraz za ich pogl±dy g³oszone w wywiadach. ::
:: © 2004 by PSYCHO magazine :: Magazyn o muzyce Death, Black, Thrash, Grind, Doom, Gothic, Heavy Metal , Hard Core and more... :: :: All Rights Reserved :: :: Pomys³ i realizacja: PSYCHO magazine :: :: CIECHANÓW / POLAND ::
|
|