 |
|
 |
 |
|
|
|
| |
|
|
|
|
BE PERSECUTED – End Leaving
Szósta rano dzwoni budzik. Z nieukrywan± niechêci± podnoszê siê z ³ó¿ka i wygl±dam za okna. A tam widok, który nie zachêca do pobudki. ¦nie¿yca hula sobie w najlepsze, a termometr wskazuje 15 kresek poni¿ej zera. W takie dni jak ten mam ochotê w¶lizn±æ siê pod ko³drê i nigdzie nie wychodziæ. Tym bardziej do roboty. Có¿, jak mus to mus. Podnoszê siê, a na poprawienie samopoczucia szykujê kawê i zapuszczam BE PERSECUTED, chiñski band pa³aj±cy siê depresive black metalem. W tym miejscu pewnie wielu z was lekko siê zdziwi. No bo jak mo¿na depresyjnej muzy s³uchaæ dla rozrywki i poprawy nastroju, a szczególnie w tak niesprzyjaj±cy ku temu warunkach atmosferycznych. A no mo¿na. Dlaczego? Nic prostszego – ta muza uspokaja i daje niez³ego kopniaka na resztê bezproduktywnych godzin w pracy. Muzyka chiñskiej hordy, mimo i¿ ubrana w klasyczne ramy gatunkowe nie nudzi i pozwala w pe³ni siê zrelaksowaæ. Wiêc puszczam sobie w s³uchawkach ich drugi album „End Leaving” i pozwalam ponie¶æ siê d¼wiêkom. Rozpoczyna siê leniwie od instrumentalnego „Hopeless Far Beyond”, który wprowadza skutecznie w depresyjne klimaty. Muzyka zaczyna przesi±kaæ moje zmys³y, a nadzieja powoli opuszcza moje cia³o. W szaleñczym uniesieniu poszukujê ¿yletki, b±d¼ innego ostrego sprzêtu. Po czym nastêpuje kolejny „The Last Wright” i z miejsca nokautuje mnie siarczyst± sieczk±. Moje poszukiwania chwilowo pozostaj± w zawieszeniu. I tak na przemian. Ka¿dy kolejny utwór przywo³uje zupe³nie inne emocje i pozwala delektowaæ siê samobójczymi my¶lami. Wizjami podcinania sobie ¿y³ i ociekaj±cej po ciele i ubraniu krwi o bursztynowym wygl±dzie. Czas zatrzymuje siê w miejscu a przygnêbienie ogarnia ca³y organizm. A muzyka, có¿ mo¿e nie zbyt odkrywcza, ale w tym tkwi jej si³a. Kompozycje s± dok³adnie przemy¶lane i ciekawie rozbudowane. Nostalgia, przygnêbienie, ¶mieræ i zaduma wype³nia je po brzegi. Album dobieg koñca. My¶li samobójcze ulatuj±. Ca³kowicie wyciszony i zrelaksowany umys³ jest gotów na dalsz± egzystencjê. Takie kr±¿ki jak „Eand Leaving” przywracaj± wiarê w sens istnienia (chocia¿ wiem jak g³upio to brzmi). Szaleñcza deprecha zawarta w tych sze¶ciu kompozycjach pozwala spokojne delektowaæ siê codzienno¶ci± i zastanowiæ nad sensem istnienia.
Dodane: February 8th 2010 Recenzent: SLY OCENA:     Link: www.myspace.com/leavingbp Ods³on: 97 Jêzyk:
[ Powrót do indeksu recenzji | |
|
|
|
|
|
:: PSYCHO magazine jest wy³±cznie magazynem muzycznym a redakcja i osoby wspó³pracuj±ce nie identyfikuj± siê z ¿adn± parti± polityczn±, ruchem, religi± czy sekt±. Redakcja nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi muzyków oraz za ich pogl±dy g³oszone w wywiadach. ::
:: © 2004 by PSYCHO magazine :: Magazyn o muzyce Death, Black, Thrash, Grind, Doom, Gothic, Heavy Metal , Hard Core and more... :: :: All Rights Reserved :: :: Pomys³ i realizacja: PSYCHO magazine :: :: CIECHANÓW / POLAND ::
|
|