Welcome to Psychozine - Serwis muzyczny, Death, Black, Thrash, Doom, Gothic, Heavy Metal nad more... Ciechanów / POLAND  
    Login or Zarejestruj siê                     Polish version        English version
MENU SERWISU
· STRONA G£ÓWNA
· ARCHIWUM
· REDAKCJA
· REKLAMA
· WEB LINKI
 
PARTNERZY

     
     
     
     
     
     
     
     
     
     
     

 
KATEGORIE
· KONCERTY
· PSYCHO FORUM
· PSYCHO GALERIA
· RECENZJE
· WYWIADY
· ZESPO£Y
 
WSPARCIE MEDIALNE

CURSED CARNIVAL
Taste the Fear
     
CRYPTIC
Infinite Torment
     
EFFECT MURDER
Architects Of Sense
     
LOSTBONE
Severanse
     

 
NOWE RECENZJE
 

NEUROTHING - Murder Book

      Mój pierwszy powa¿ny kontakt z twórczo¶ci± zespo³u Neurothing nast±pi³ podczas warszawskiej ods³ony trasy „Murder Code Tour”, promuj±cej w³a¶nie ¶wie¿o wydany album, o którym poni¿ej postaram siê wypowiedzieæ w miarê sensownie. Tak± przynajmniej mam nadziejê, bo to jedno z powa¿niejszych wyzwañ, jakie podj±³em w ostatnich miesi±cach. Cholera, po co by³ mi ten koncert? Tak, w³a¶nie wspomniany akt sprawi³, i¿ wprost musia³em staæ siê posiadaczem „Murder Book”. Nie, nikt mnie nie zmusza³, nikt nie agitowa³ i nikt nie prosi³ o publiczne zaopiniowanie jego zawarto¶ci. Robiê to z czyst± przyjemno¶ci±, aczkolwiek sporo czasu zajê³o mi oswojenie siê z materi±, jak± na srebrnym kr±¿ku dostarczy³ mi poznañski kwintet, szczególnie bior±c pod uwagê fakt, ¿e moje orientacje muzyczne niekoniecznie maj± po drodze ze stylistyk±, w jakiej obraca siê Neurothing. OK., are you ready - let`s go!!!
       Aby w jaki¶ ogólny sposób przygotowaæ Was na konfrontacjê z tre¶ci±, jak± zawar³ na debiutanckim albumie Neurothing, powinienem stwierdziæ chyba dosadnie – muzyka na miarê czasów, w jakich przysz³o nam obecnie ¿yæ. Zagmatwana, nielekka, wieloznaczna, absurdalna, zrewoltowana, rozhisteryzowana i takich analogii móg³bym z pewno¶ci± przytoczyæ wiêcej, ostatecznie nie o b³yskotliwe zestawienia, presumpcje czy slogany wszelako tutaj chodzi. Nie twierdzê wraz, ¿e twórczo¶æ Neurothing przerasta zdolno¶ci percepcji przeciêtnego zjadacza chleba lub ³amie wszelakie mo¿liwe muzyczne konwenanse, albowiem by³oby to zbyt zarozumia³e, a nawet niezgodne z prawd±. Neurothing natomiast doskonale wype³nia niszê, jak± w naszym kraju mamy na niwie wielce technicznego i ekstremalnego zarazem grania, przebojowym kopniakiem pokonuje tabu, jakoby w Polsce nikt nie podskoczy tuzom pokroju Meshuggah czy Gorija. A ja równie ¶mia³o podsunê tej grupie sceptyków „Murder Book”, triumfalnie wznosz±c ¶rodkowy palec w górê. Rewelacyjna p³yta!!! Pe³na inwencji, agresji, inteligencji, niekonwencjonalnych rozwi±zañ rytmicznych, a tym samym nies³ychana manifestacja technicznych umiejêtno¶ci. Bezkompromisowa, wymagaj±ca i zarazem bezpo¶rednia, bezlitosna i wynios³a. Spontaniczna, ¿ywio³owa, kipi±ca konceptami, kurewsko odwa¿na, w tym wszystkim posiadaj±ca nieprawdopodobn± przestrzeñ, niecodzienn± selektywno¶æ oraz wprost schizoidalny nastrój. Poznaniacy to równie¿ mistrzowie zmy³ki. Nawet, kiedy korzystaj± z prostych patentów, zdo³aj± skutecznie ubarwiæ je jakimi¶ dodatkowymi efektami, wcale nieograniczaj±cymi siê do d¼wiêków generowanych z podstawowego instrumentarium, tuszuj±c umiejêtnie ich banalno¶æ, a czasami nawet uwydatniaj±c ich znaczenie dla ca³okszta³tu. I tak krok po kroku, z premedytacj± kombinuj±, lecz co wyra¼nie s³ychaæ, nic na si³ê. Zwyczajnie posiadaj± jaki¶ szósty zmys³, dziêki któremu, nawet z banalnego rytmu czy niepozornego akordu, jaki w przypadku innego zespo³u przeszed³by niezauwa¿ony, potrafi± wyczarowaæ to „co¶”. Neurothing nie chytrzy jak z zaskoczenia skopaæ dupsko, wypatroszyæ trzewia czy doprowadziæ do pomieszania zmys³ów. Najnormalniej w ¶wiecie chwyta instrumenty i czyni wszystko, aby¶my samoistnie dokonali powy¿szych czynno¶ci. Nie walcz± z wiatrakami, nikomu nic nie udowadniaj± oraz nikogo nie próbuj± przeskoczyæ. Czuæ, z jak± bezpretensjonalno¶ci± i p³ynno¶ci± poruszaj± siê w swoich matematycznych ³amig³ówkach. I co zabrzmi trochê alogicznie, ale, z jak± nieskrêpowan± precyzj± wa¿± ka¿dy ton, nie wprowadzaj±c wra¿enia sztuczno¶ci, zagubienia, tudzie¿ zbêdnego galimatiasu czy z³udzenia niepowodzenia. Dalsze zag³êbianie siê w skomplikowane niuanse „Murder Book”, na poziomie domoros³ego pismaka chyba ju¿ nawet nie przystoi, bo ilu s³ów bym nadal nie u¿y³, nie oddam pokrêtno¶ci jej charakteru i zarazem mrocznej natury, ukrytej w koncepcyjnej warstwie tekstowej tej p³yty. Szczególnie, ¿e jak wspomnia³em, znawc± ani koneserem sztuki takowej nie jestem, przeto mam dla niej w wykonaniu Neurothing ogromny szacunek. Mo¿e na przysz³o¶æ, warto jeszcze przemy¶leæ kwestiê doboru studia lub realizatora, gdy¿ w moim odczuciu lekko zabrak³o siary!!!

Dodane: February 3rd 2010
Recenzent: GRZEGORZ FIJA£KOWSKI
OCENA:
Link: www.myspace.com/neurothing
Ods³on: 115
Jêzyk:

  

[ Powrót do indeksu recenzji |


:: PSYCHO magazine jest wy³±cznie magazynem muzycznym a redakcja i osoby wspó³pracuj±ce
nie identyfikuj± siê z ¿adn± parti± polityczn±, ruchem, religi± czy sekt±. Redakcja nie ponosi odpowiedzialno¶ci
za tre¶æ wypowiedzi muzyków oraz za ich pogl±dy g³oszone w wywiadach.
::

:: © 2004 by PSYCHO magazine :: Magazyn o muzyce Death, Black, Thrash, Grind, Doom, Gothic, Heavy Metal , Hard Core and more... ::
:: All Rights Reserved ::
:: Pomys³ i realizacja: PSYCHO magazine ::
:: CIECHANÓW / POLAND ::