MURDER CODE TOUR 2009 - NEUROTHING, OBSESSION, EMPATIC, PHOBH - WARSZAWA, NO MERCY, 22.11.2009
Tym razem postanowi³em sprawdziæ, co w trawie piszczy u reprezentantów ³agodniejszych form oko³o metalowego ³omotu i zawita³em na jeden z odcinków „Murder Code Tour” organizowanego przez poznañski NEUROTHING. Kilkudniowa objazdówka mia³a s³u¿yæ promocji najnowszego ich kr±¿ka, którego recenzje mo¿ecie znale¼æ równie¿ w naszym portalu. Tradycyjnie pojawi³em siê chwilê przed czasem, zamieni³em kilka s³ów z kilkoma muzykami, oceni³em stosownym komentarzem (jak zwykle w stolicy) nie najlepsz± frekwencjê i spokojnie przyst±pi³em do konsumpcji pierwszego dania.
Sto³eczna formacja PHOBH to przyznaæ muszê, na podstawie tego wystêpu, ca³kiem sympatyczne ¶wiry, zarówno pod wzglêdem wizualnym, jak równie¿ muzycznym. Swobodnie odegrany materia³, gdzie¶ z pogranicza wyj±tkowo energetycznego, hipnotycznego (momentami nawet progresywnego) rocka oraz eksperymentalnego, mocno po³amanego metalu, spowodowa³ na mnie bardzo pozytywne wra¿enie. Mnóstwo pokrêconych, agresywnych gitarowych szarpniêæ, niekonwencjonalna rytmika czy charyzmatyczny, rozhisteryzowany wokalista nadaj±cy na ró¿nych rejestrach to krótka charakterystyka wystêpu warszawskiego kwartetu. Warto przy tym podkre¶liæ dobry kunszt poszczególnych muzykantów, którzy pomimo rzadko spotykanego pogmatwania struktur poszczególnych utworów, nie pozwalaj± sobie na improwizacjê. Ca³o¶æ zaprezentowanego repertuaru sprawia odczucie przemy¶lanego i dopracowanego, choæ jak wspomnia³em odegranego bardzo spontanicznie, jednak stanowczo i z zapa³em. Set krótki, lecz bogaty w tre¶æ. Je¶li gustujecie w tego typu niesztampowej rozrywce, zapoznajcie siê koniecznie z PHOBH.
Ostro³êcki EMPATIC to zespó³, którego nazwa pozostaje jeszcze w cieniu bardziej uznanych krajowych marek, jednak powoli i sukcesywnie miano tej formacji zaczyna byæ coraz bardziej rozpoznawalne w podziemiu. Ten m³ody kwintet mia³em okazjê zobaczyæ „on stage” po raz pierwszy na S`thrash`ydle 2009, gdzie zrobi³ na mnie nie najgorsze doznanie, a tym wystêpem potwierdzi³, ¿e solidne metalowe rzemios³o nie jest mu obce. Ca³kiem efektowna mikstura agresywnego thrash metalu z melodyjnym death metalem, okraszona ciê¿kim, zaciek³ym wokalem wchodzi w krew bez wiêkszego problemu. Materia³ urozmaicony pod ka¿dym wzglêdem, stosunkowo ³atwo przyswajalny oraz poparty dobrym warsztatem. Ca³okszta³tem twórczo¶æ EMPATIC rekomendujê wszystkim mi³o¶nikom dobrej nuty, ze wskazaniem na zwolenników szwedzkiej szko³y, gdzie¶ spod znaku „Gothenburg”. Dodatkowo w koncertowej ods³onie zespó³ nawi±zuje szybki, przyjemny kontakt z fanami, a sam nie oszczêdzaj±c siê na scenie, prowokuje do nielichej wspólnej zabawy. Zreszt± jak posiada siê w repertuarze taki szlagier, jak „Enola Gay” grupy OMD to nietrudno pobudziæ do hasania ¶miertelników, zw³aszcza z poczuciem humoru. I tak trzymaæ Panowie.
Poznañski kwartet OBSESSION to stosunkowo m³oda sta¿em formacja na rodzimym podwórku, chocia¿ jak okaza³o siê tego wieczoru, ju¿ do¶æ fachowo radz±ca sobie na scenicznych deskach. W³a¶nie oni wytoczyli dzia³a, jako trzeci akt i przy³o¿yli ostrym thrash metalowym materia³em o lekko death`owych nalecia³o¶ciach. Bardzo dobrze zaprezentowa³a siê sekcja rytmiczna, sprawna, dynamiczna i ca³kiem sensownie mieszaj±ca, nadaj±ca muzyce OBSESSION godziwej dynamiki. Niemniejszymi atutami wykazywa³ siê gitarzysta, chocia¿, gdyby poznaniacy postarali siê o jeszcze jedn± gitarê, zniszczenie w ich wykonaniu mog³oby mieæ jeszcze bardziej ekspresyjny wymiar. Ciekawostk± w zespole jest wokalistka, która wprawdzie obyciem scenicznym odbiega od Weroniki czy Sylwii (wiadomo, o kogo chodzi), to predyspozycje i potencja³ ma wystarczaj±ce, aby przy wytê¿onej pracy wkrótce zaj±æ miejsce w szeregu obok wspomnianych kole¿anek. Generalnie set OBSESSION zdecydowanie na korzy¶æ zespo³u, który choæ jeszcze bez ochów i achów, za to akuratnie i z jajem.
Troszkê d³u¿szy przerywnik, aby na scenie móg³ zainstalowaæ siê animator ca³ego zamieszanie, czyli zespó³ NEUROTHING. Jak wspomnia³em, grupa przygotowa³a tê trasê pod k±tem propagowania zawarto¶ci swojej debiutanckiej p³yty „Murder Book”. I w tym miejscu muszê wyraziæ swoje s³owa uznania dla poznaniaków za inicjatywê, operatywno¶æ oraz samodzielno¶æ w promowaniu zespo³u, co niestety jeszcze jest rzadko¶ci± w Polsce. Wielu wykonawców, nadal jeszcze ¿yje w przekonaniu, ¿e bez wsparcia wytwórni nie da siê nic w kwestii koncertów zrobiæ, zw³aszcza, je¿eli chodzi o mniejsze lub wiêksze trasy. A jednak mo¿na, czego NEUROTHING jest doskona³ym przyk³adem i chwa³a im za to!? A teraz sam wystêp!?! Na samym pocz±tku jakie¶ ma³e zgrzyty techniczne, ale jak ju¿ unormowa³o siê to dalej posz³o wy¶mienicie. NEUROTHING zaprezentowa³ siê doskonale, zarówno pod wzglêdem wizualnym, technicznym, lecz przede wszystkim muzycznym. Entuzjast± takiej stylistyki nie jestem i pewnie ju¿ nie bêdê, oddaæ jednak muszê, ¿e podana w zawodowy sposób (a taki oferuje NEUROTHING) robi dobre wra¿enie. Co zatem proponuje kwintet z Goat City!? Bardzo, naprawdê bardzo pozakrêcan± mieszankê thrash/death metalu z core`wym zaciêciem. Na szczê¶cie nie jest to jaki¶ durny metal core czy inny nju metal. Jest zadziornie, dynamicznie, momentami wyj±tkowo gwa³townie. Mnóstwo zaanga¿owanej roboty na gitarach, wspieranych impulsywn±, mieszaj±c± sekcja rytmiczn± i niebywale charyzmatycznym oraz ¿ywio³owym wokalist±, któremu talentu scenicznego nale¿y pozazdro¶ciæ. NEUROTHING zaprezentowa³ siê mistrzowsko pod wzglêdem mo¿liwo¶ci twórczych. Pozornie chaotyczna muzyczka, sprawiaj±ca wra¿enie nieprzemy¶lanej i spontanicznej w swoich konstrukcjach, w rzeczywisto¶ci jest istn± soniczn± nawa³nic±. Przede wszystkim strasznie z³o¿on± rytmicznie, lecz opart± na do¶æ prostych patentach, a ca³y jej majstersztyk le¿y w zawi³o¶ciach aran¿acyjnych oraz imponuj±cym warsztacie. Te s± najwy¿szych lotów?!? Twórczo¶æ nie ³atwa, nie dla ka¿dego, za to wy¶mienicie kopi±ca dupsko w wersji koncertowej. Jak nadmieni³em, nie gustujê w takich ³amañcach, jednak to, co zobaczy³em na ¿ywo, na d³ugo zostanie w mojej pamiêci. Zw³aszcza „Macheta” on stage rozbija emocjonalnie i nie tylko. Respekt Panowie!!!
By³o, minê³o, niemniej by³ to interesuj±cy w doznania wieczór. Zespo³y da³y z siebie maksimum, publiczno¶æ, choæ nieliczna, tak¿e nie pró¿nowa³a i ogólnie warto by³o zarwaæ te kilka godzin, aby zobaczyæ jak wiele dobrej muzy siedzi jeszcze w czelu¶ciach naszego podziemia.
Relacjê z koncertu na wy³±czno¶æ serwisu PSYCHO MAGAZINE przygotowa³ Grzegorz Fija³kowski.
Wiêcej filmów video na: http://pl.youtube.com/rosenstahl3x6
[ Wróæ ]
Prawa autorskie © przez Psychozine - Serwis muzyczny, Death, Black, Thrash, Doom, Gothic, Heavy Metal nad more... Ciechanow / POLAND - (1310 ods³on) |